Dobre prognozy dla magazynów

Dobre prognozy dla magazynów

Warszawa, 17 stycznia 2022

Na rynku magazynowym nie mówimy już o rekordach z 2021 roku – to przeszłość. Wiemy, że kolejny rok będzie dla branży magazynowej lepszy.

  • W 2021 roku powierzchnia nowych magazynów w budowie przekroczyła po raz pierwszy w historii Polski 3,6 mln mkw.; równocześnie stopa pustostanów nie przekraczała poziomu 5%.
  • Branża e-commerce stymuluje rozwój rynku, jest jednym z kilku czynników obecnego boomu.
  • Inwestycje w powierzchnie magazynowe traktowane są jako bezpieczna i zyskowna lokata kapitału.

Niezależnie od przyjętych kryteriów ocena jest jednoznaczna. Segment powierzchni magazynowych rozwija się bardzo dynamicznie: powstają nowe obiekty, a zainteresowanie inwestorów jest bardzo duże, więc zapotrzebowanie na powierzchnie rośnie. Pod względem dostępności gruntów Polska wciąż jest krajem bardzo atrakcyjnym. Co równie ważne, czas realizacji projektów nie jest długi. Obecnie wynosi on ok. 8-10 miesięcy. Dołóżmy do tego korzystne stawki czynszu, wreszcie stabilność i przewidywalność krajowego rynku – nic dziwnego, że perspektywy rozwoju tego segmentu w naszym kraju są bardzo obiecujące.

Pewna inwestycja
Choć firmy budowlane w 2021 roku musiały liczyć się z problemami – brakiem rąk do pracy, rosnącymi kosztami materiałów – deweloperzy hal nie narzekają. Wyspecjalizowane firmy z tego sektora budują głównie z prefabrykatów, a dostawy zakontraktowane są długoterminowo. Rosnące ceny stali wpływają oczywiście na koszt realizacji, nie ogranicza to jednak zainteresowania inwestorów. Przeciwnie; firmy deweloperskie mogą liczyć na kilku, a nawet kilkunastu klientów zainteresowanych realizowanym właśnie obiektem. Fundusze inwestycyjne uznają sektor magazynowy za bezpieczną i opłacalną lokatę kapitałów, w obecnych warunkach najbardziej przewidywalną spośród wszystkich rodzajów nieruchomości komercyjnych.

Nowe lokalizacje
Jak dotąd najwięcej inwestycji magazynowych skupionych było w centralnej Polsce (Łódź–Stryków–Piotrków Trybunalski–Kutno) ze względu na optymalny czas dojazdu do wszystkich regionów kraju; rozbudowa trasy A1 jest dodatkowym atutem. Dużym zainteresowaniem cieszą się też lokalizacje w pobliżu zachodniej granicy, uwagę inwestorów przyciąga Szczecin, którego podaż wynosi obecnie ok. 900 tys. mkw., z kolejnymi 200 tys. w budowie.

Koncentracja ma jednak swoją cenę, trudniej jest w tym regionie znaleźć pracowników do nowych, dużych obiektów. Wyraźnie rośnie zainteresowanie nowymi lokalizacjami; na tej fali zyskuje np. Rzeszów – położony przy trasach wiodących na wschód i południe. Przede wszystkim na niedaleką Ukrainę, która oferuje rynki zbytu, ale jako miejsce budowy nowych magazynów jest mniej pożądana od Polski m.in. właśnie ze względu na braki kadrowe, ale też gorszą jakość dróg.

Na przyszłość
Firmy z branży e-commerce rywalizują, starając się jak najbardziej skrócić czas dostawy do klienta.  Wymusza to z jednej strony konkurencja, z drugiej rosnące oczekiwania odbiorców. Na europejski rynek wchodzą nowe firmy handlowe i produkcyjne, zatem skracanie łańcuchów dostaw jest jednym z  haseł najczęściej powtarzających się w ich strategiach.

Rosnące w błyskawicznym tempie ceny kontenerów, frachtu czy paliwa naturalnie skłaniają do poszukiwania tańszych rozwiązań, ale jeszcze ważniejsze jest ograniczanie ryzyka; zbyt realne okazują się problemy wynikające z oczekiwania na ważne komponenty czy produkty.

Sektor rozwija się więc w oparciu o dwie solidne podpory: dynamiczny rynek e-commerce i tradycyjne magazyny. W tej sytuacji można bez obaw przewidywać dalszy rozwój rynku magazynowego w 2022 roku i w kolejnych latach. Szacuje się, że już w pierwszej połowie roku całkowite zasoby powierzchni magazynowej w Polsce przekroczą granicę 25 mln mkw.

 

Żródło: colliers.com